Zaprezentowane tu trzy książki odegrały istotną, rzekłbym, przełomową rolę w mojej, wewnętrznej pedagogice, kształtowanej głównie przez działalność harcerską oraz amatorskie zamiłowania do pracy wychowawczej. Po roku 1989, nauka podjęła - według mnie, jedno z największych - wyzwań cywilizacyjnych, mianowicie otwartość, którą podbudowywała chłonność intelektualna ówczesnych magistrów, doktorantów, młodych doktorów, pracujących w uczelniach wyższych, na sprawy Zachodu, współczesnych trendów i osiągnięć naukowych świata, a także na wielość i różnorodność nurtów pedagogicznych, których ziarna zasiewała na każdym możliwym "zagonku" polskiej oświaty...
Oto trzy, dla mnie, wielkiej wagi, prace:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz